Bieganie poza utartymi szlakami...

ORLEN Warsaw Marathon

resizedimage350253 20150426 090636

Jest - mój 10-y maraton za mną. Dałam radę, kolejny raz pokonalam słabość i dotarłam do mety na 42 kilometrze z haczykiem. Czuję się fantastycznie! Miałam rację pisząc kilka dni temu, że nie ma dwóch takich samych maratonów. Nawet mięśnie nóg bolą mnie dziś zupełnie inaczej niż kiedykolwiek! ORLEN Warsaw Marathon nie był dla mnie łatwy, ani nie był specjalnie przyjemny jeśli mam być szczera, bo już od 6 kilometra... Czytaj więcej

Kobieta w biegu

resizedimage228341 Kobieta w biegu okladka2

Hurrraaaaaa! Już jest - oficjalna informacja o mojej książce!  "Kobieta w biegu. Jak pogodzić pasję z codziennością i odnaleźć radość w życiu" ukaże się nakładem wydawnictwa GALAKTYKA na początku czerwca:) Będę Was informować na bieżąco. I na pewno będzie mnie można spotkać w różnych miejscach i jeśli ktoś jest ciekawy, popytać o książkę:) O czym napisałam? O bieganiu - to na pewno, ale zdecydowanie nie tylko... Czytaj więcej

Między 32 a 33 kilometrem maratonu w Łodzi:)

resizedimage342229 kibicowanie w lodzi

To, że nie biegnę maratonu nie znaczy, że w nim nie uczestniczę! Tym razem zamiast nóg ćwiczyłam gardło motywując innych do biegu. Kibicowałam maratończykom w Łodzi stojąc na trasie między 32 i 33 kilometrem. I wiecie co? To było fantastyczne przeżycie! Tyle pozytywnych wrażeń, tyle uśmiechniętych twarzy, które mnie mijały, tyle podziękowań, radości i sportowej energii... Naprawdę zdarłam sobie gardło. Czytaj więcej

Jak budować w sobie siłę?

resizedimage600214 You Will Be Strong

Jak być silnym bez względu na to co się dzieje? Jak podnosić się po porażkach i nie poddawać się w drodze do celu? Jak nie tracić wiary - w siebie i w swoje kroki? Cóż. Trzeba wziąć życie we własne ręce, wziąć odpowiedzialność za swoje działania, decyzje i... marzenia. Trzeba znaleźć sposób na zamianę porażek w motywację i czerpać siłę nie tylko z sukcesów, ale też z tych rzeczy, które... Czytaj więcej

Never give up!

resizedimage259181 medycyna sportowa

Naprawdę kocham bieganie. Dla tych, którzy biegają to wyznanie jest oczywiste, znajome, jasne i zrozumiałe. Dla tych, którzy nie biegają z pewnością wydaje się dziwne, przesadzone, nawiedzone, wydumane czy jakie tam jeszcze chcecie... Nieważne. Naprawdę kocham biegać i guzik mnie odbchodzi co ktokolwiek ma do powiedzenia na ten temat. Dlaczego kocham biegać? O tym pisałam już nie jeden raz. Jest tyle powodów! Życie bez biegania to nie to samo. Czytaj więcej

Szaleństwo totalne

Mówią, że maratony to szaleństwo. Mówią, że ultramaratony to szaleństwo totalne, bo jak inaczej nazwać 100-u kilometrowe czy jeszcze dłuższe eskapady biegowe przez góry? Mówią, że podróże mogą być szalone, podobnie jak przygody i niektóre spontaniczne decyzje. Pewnie mają rację, Ci co tak mówią. Ale czasem te wszystkie szaleństwa wydają mi się niczym w obliczu szaleństwa jakim jest codzienność... Czytaj więcej

21 kilometrów zmagań... i o tym, że lepiej czasem złapać kontuzję niż spędzić życie na kanapie:)

resizedimage350292 20150311 144154

21 kilometrów - tyle mniej więcej ma półmaraton. Uwielbiam ten dystans, bo nie jest zbyt krótki i przy dobrym przygotowaniu, odrobinie zdrowego rozsądku i nieco większej dawce doświadczenia startowego można go naprawdę ładnie przebiec odpowiednio rozkładając siły. Uwielbiam ten dystans, bo nie czuję się po nim "zajechana" jak po maratonie (choć ostatnimi czasy pokochałam to pomaratońskie absurdalne zmęczenie;)). Tak - 21 to bardzo sympatyczna liczba kilometrów. Niestety - nie zawsze. Czytaj więcej

261 Women’s Marathon na Majorce

resizedimage321241 20150308 111619

Jesteś tak silny, jak myślisz że jesteś. (You are just as strong as you think you are!) Moje nowe motto i myśl przewodnia przez niedzielne 42km195m:) Udało się! Dobiegłam do mety! Yeeeees!!!! A już zupełnie nie wiem jakim sposobem po 3 miesiącach prawie bez biegania i z tą bolącą nogą zrobiłam to w 3 godziny i 28 minut:) Ale czas jest najmniej ważny. Zrobiłam to!!!!! Jesteś tak silny, jak myślisz… Czytaj więcej

Wyjątkowa inspiracja

Wczoraj wieczorem zaraz po przyjeździe do Palma de Mallorca miałam niezwykle inspirujące spotkanie z Kathrine Switzer - pierwszą kobietą, która oficjalnie przebiegła maraton w '67 roku. To dzięki jej wytrwałej pracy po latach, na igrzyskach olimpijskich kobiety mogły wreszcie startować w tych samych konkurencjach co mężczyźni. Od lat Kathrine, poprzez sport, pomaga milionom kobiet na świecie uwierzyć, że mogą sięgnąć po więcej... Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32