Tag: trening biegaczki

Bieganie jesienią czyli kilka słów o tym dlaczego lepiej spędzić czas w lesie niż w domu na kanapie :)

15

Kiedy wstałam rano powitał mnie ponury widok z okna. Niebo zasnute ciemnymi chmurami nie nastrajało optymistycznie do niczego. Szaro-bure drzewa wydawały się średnim urozmaiceniem widoku na poskomunistyczne bloczyska na osiedlu i brudne pomazane przez wandali ściany obdrapanych budynków na dole. Termometr wskazywał jakies 3 stopnie powyżej zera i dało się słyszeć silne podmuchy wiatru. Nie łatwo o hiper- optymizm w taki dzień, szczególnie, że w ogóle ostatnio częściej choruję na smutek. Czytaj więcej

Moda na... klepanie kilometrów i bycie extra fit

trening do maratonu

Od kilku lat trwa w Polsce moda na bieganie. Przybyła do nas (a jakżeby inaczej) z zachodu, zza oceanu z kraju, który uwielbiam za dziesiątki rzeczy i wcale nie mam oporów, żeby głośno się do tego przyznać. Bo USA naprawdę można pokochać. Bieganie pokochać można również o czym niejednokrotnie już pisałam. Jeszcze kilka lat temu biegali nieliczni. Teraz biega prawie każdy. Jak? Najlepiej jak najdalej, jak najmocniej, jak najbardziej hardcore'owo. Czytaj więcej

Jak trenuję do biegów górskich?

trening gorski

W 2013 roku pierwszy raz wzięłam udział w biegu górskim. Był to maraton Wielka Prehyba, która to impreza od tego czasu rozwinęła się bardzo i aktualnie do wyboru biegacze mają kilka dystansów łącznie z ultramaratonem chyba na 90km. Ultra stało się modne wśród biegaczy mimo, że to w dalszym ciągu sport niszowy. I niech tak lepiej pozostanie, bo o ile bieganie jest dobre dla zdrowia to już bieganie ultramaratonów zdecydowanie... Czytaj więcej

3 tygodnie przed maratonem

motywator biegaczki marzenia

Za trzy tygodnie maraton w Łodzi. Na treningach grupowych daje się wyczuć poruszenie, ludziska coraz bardziej gadają o planowanych życiówkach, o ostatnich szlifach, taperingu i odżywianiu okołomaratońskim. Stoję (a raczej biegnę) obok, przysłuchuję się i... zastanawiam się czy mnie to wszystko w ogóle dotyczy! Tak, biegnę ten maraton i tak - mam za sobą kilkumiesięczny okres przygotowań wraz z drużyną, ale... Czytaj więcej

Bieganie a przeziębienie czyli matka biegaczka trenuje do ultramaratonu:)

FB IMG 1454408851145

W zeszłym tygodniu kiedy wróciłam w środę z treningu tempowego (na którym dosłownie frunęłam:)) okazało się, że moja córa przyniosła z przedszkola przeziębienie. "Cudownie" - pomyślałam licząc dni od poprzedniej infekcji, które udało nam się przetrwać w zdrowiu. Od jelitówki minęło 2,5 tygodnia! Czy naprawdę tak wygląda życie każdej matki??? Od choroby do choroby... tylko czekać aż za chwilę dopadnie i mnie - wizja kolejnej! przerwy w treningach jawiła mi... Czytaj więcej

Trening do maratonu i jeszcze dalej...

trening do ultramaratonu

Jest karnawałowa sobota wieczorem. Siedzę w domu na kanapie popijając wodę mineralną i napar z czystka przekonując moje "cztery litery" do ruszenia się jeszcze na moment i rozmasowania zmęczonych mięśni rollerem... Tak wygląda życie biegaczki, która TRENUJE do ultramaratonu:) No dobrze, nie dokładnie tak. Ale jestem w fazie TRENING i dziś o tym właśnie będzie wpis - o treningu - póki co do maratonu, bo to pierwszy cel na ten rok. Czytaj więcej

W grupie jest moc (motywacji)

bieganie w grupie

Dotychczas kiedy szykowałam się do jakiegoś konkretnego biegowego celu trenowałam sama lub ewentualnie czasami w towarzystwie jednej czy dwóch osób. Unikałam za to tłumów, bo nie przepadam za dostosowywaniem się do dużej grupy, która zazwyczaj składa się przecież w osób o różnym stopniu wytrenowania i różnych celach treningowych. W grupie znajomych uwielbiam robić lekkie rozbiegania lub dłuższe wycieczki biegowe kiedy można zająć się rozmową, pośmiać, pożartować i po prostu dobrze bawić. Czytaj więcej

Inspiracja do działania kontra przesada

problem z forma

Do napisania tego tekstu zainspirował mnie post na Facebooku jednej z najlepszych aktualnie polskich biegaczek długodystansowych. Post dotyczył szybkiego treningu na zmęczeniu. Podziwiam. Biorąc pod uwagę okoliczności klimatyczne ostatnich dni - podziwiam jeszcze bardziej. Determinację, siłę, wytrwałość, odporność na ból i dyskomfort (bo przecież nikt mi nie powie, że bieganie szybko w 30-o stopniowym upale jest w jakikolwiek sposób komfortowe). Czytaj więcej

Maraton Karkonoski czyli znaleźć w sobie siłę do walki

20150801 120840

W niedzielę po południu wróciłam ze Szklarskiej Poręby, gdzie dzień wcześniej przeleciałam 46km przez Karkonosze w ramach Maratonu Karkonoskiego. Tym pięknym akcentem zakończyłam 2-tygodniowy urlop, który w tym roku spedziłam... nad morzem. Tak, tak - to nie błąd, ale rzeczywistość, która w ostatnich kilku dniach była nieco szalona. Nie powiem żeby po całodziennej podróży znad morza w towarzystwie dwójki rozbrykanych krzyczących dzieciaków chciało mi się przepakowywać i zaraz ruszać w... Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 7 8 9