szczypta szaleństwa

Tag: starty

Rozmowa z samą sobą... i niemożliwe 20km na Pucharze Maratonu

Godzinę temu wróciłam do domu. Z czwartego biegu w Pucharze Maratonu DOZ - 20km - czyli 4 pętle przez las w Arturówku. Spodziewałam się, że wiatr będzie urywał głowę (mimo osłony drzew), spodziewałam się, że błoto będzie po kolana, a na głowę będą się lały hektolitry wody... Spodziewałam się, że mnie sponiewiera i że tym razem naprawdę mogę sobie nie poradzić, bo (delikatnie rzecz ujmując) nie byłam w nastroju, ani... Czytaj więcej

Puchar Maratonu DOZ czyli 15km w wyjątkowo błotnistym dziś terenie i... życiówka.

Moje ciało czuje dzisiejszy trening:) Bo dzisiejszy trening to były trzecie zawody w cyklu Puchar Maratonu DOZ - tym razem na dystansie 15km. Trzy pętle przez las w "Arturówku". Na trasie było sporo długich (dających trochę w kość) podbiegów i mnóstwo błota! Można się było utopić... no chyba, że pędziło się szybko przez ten las przeskakując kałuże;) Czytaj więcej

10km ścigania się przez las, błoto i kałuże...

Łojejku - co to był za weekend! W piątek wytańczyłam się w klubie (warto zauważyć, że choć w klubie było ludzi całkiem sporo, na parkiecie bawili się wyłącznie biegacze i biegaczki:)), wczoraj był z kolei wieczór z wróżbami (i czerwonym winem), który też nie skończył się przed północą. Ale przecież trzeba korzystać z życia! Dzisiaj był z kolei drugi bieg w Pucharze Maratonu DOZ - tym razem na 10km czyli... Czytaj więcej

Puchar Maratonu DOZ bieg na 5km

Za mną pierwszy bieg z cyklu Puchar Maratonu DOZ. Dziś najkrótszy dystans bo 5km. Poprzedziłam ten start 5-o kilometrową rozgrzewką, Żeby się obudzić i żeby mi się zachciało... Jak było? Niełatwo. Mam okropnie zmęczone ciało. Najbardziej zmęczona jest dzisiaj głowa i to wcale nie w sensie psychicznym - po prostu po bieganiu chwycił mnie ból tak silny, że chciało mi rozerwać czaszkę. Hm... Czytaj więcej

10K w Uniejowie

Kolejny weekend minął i kolejny start za mną. Tym razem wybrałam się do Uniejowa na VII Bieg do Gorących Źródeł. Zapisałam się właściwie wyłącznie dlatego, żeby wystartować wspólnie z dziewczynami z naszej grupy biegowej "Kobietki biegają w Łodzi". Nie wiedziałam jak będę się czuła po Maratonie Bieszczadzkim, ale pomyślałam, że zapiszę się i w ostateczności przetruchtam tą dyszkę zupelnie spacerowo lub... pojadę tylko kibicować. Czytaj więcej

Moje pierwsze 50km czyli... I ultra Maraton Bieszczadzki

Bieszczady jednak leżą na końcu świata. Tak dawno tam nie byłam, że niemal zapomniałam o tym fakcie. Podróż trwająca 8 godzin nie pozostawiała watpliwości, że jesteśmy daleko od domu. Wyruszyliśmy w czwórkę z Witkiem, Jaremą i Magdą. Do Wetliny dojechaliśmy w sobotę po południu. Od razu udaliśmy się do biura zawodów w budynku straży pożarnej gdzie poznaliśmy organizatora (notabene to ta sama ekipa, która od lat z powodzeniem organizuje kultowy... Czytaj więcej

40. BMW Berlin Marathon!

berlin marathon

40. BMW Berlin Marathon przeszedł do historii i do moich wspomnień, gdzie z pewnością pozostanie na bardzo długo. Przebiegłam w 3h 32min i 43 sek. Słabiej niż zakładałam, ale… uważam za wielki sukces fakt, że w ogóle dobiegłam do mety! Maraton to cholernie długi dystans… jeśli chce się go pobiec nieco szybciej. Przez 42km 195m zdarzyć się może praktycznie wszystko. W moim przypadku zaczęło się dziać już koło 15-go kilometra. Czytaj więcej

Półmaraton w Tarczynie

Na półmaraton w Tarczynie zapisałam się dobrych kilka tygodni temu, kiedy jeszcze nie wiedziałam, że przetrenuję się szykując do maratonu, ani że przewrócę się na treningu i nieźle poturbuję. Fakt – po wywrotce zostały mi tylko 2 blizny, a przetrenowanie chyba udało mi się „pokonać” sporą dawką odpoczynku i jedzenia. Ale ostatnie kilka dni dokuczał mi dotkliwy ból piszczeli. Czytaj więcej

11. Bieg Ulicą Piotrkowską. Nie poddać się!

Mam za sobą ciężki bieg. 10km walki o moje osobiste zwycięstwo. Cel - nie poddać się! Zwyciężyłam. Moja głowa wygrała ze zmęczeniem ciała, nie odpuściłam sobie, nie przestało mi zależeć, nie "machnełam ręką" na wynik mimo tego, że nie wyszła z tego życiówka. Dobiegłam 13-a wśród kobiet. Jest dobrze. Mam satysfakcję. To był bardzo dobry bieg, bo wiem, że dzisiaj dałam z siebie wszystko... Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 7 8