Tag: rozwój osobisty

Bieg po równowagę...

Chciałam zamknąć się w łazience i płakać... ze zmęczenia, z bezsilności, ze znudzenia... Chciałam  krzyczeć, chciałam wyjechać na koniec świata, przykryć się kołdrą i nie wychodzić spod niej przez kilka godzin, chciałam zniknąć chociaż na chwilę z powierzchni ziemii... Zamiast tego wszystkiego - poszłam POBIEGAĆ. I nie, nie było w tym żadnej fiozofii. Po prostu wyjęłam z szafki ciuchy (jakoś tak wyszło, że wszystkie idealnie pod kolor:)), zasznurowałam buty, wzięłam... Czytaj więcej

Przedpołudniowy bieg...

Miałam dziś w planie pobiegać rano. Nie bardzo wcześnie, ale zdecydowanie zanim zrobi się gorąco i zanim wezmę się do pracy. Tymczasem poranek w domu przeciagnął się wyjątkowo. Było przed 10 kiedy moja Paulinka kończyła swoje drugie śniadanko - w niezbyt szybkim tempie:) W międzyczasie słońce rozświeciło się na dobre i zrobiło się naprawdę ciepło. Pierwsze 2 kilometry zmęczyły mnie znów ponadprzeciętnie. Czytaj więcej

1 2 3 4 5