Tag: półmaraton

Półmaraton w Aleksandrowie Lódzkim (albo inaczej... półmaraton w piekle)

aleksandrow polmaraton

W sobotę 15 sierpnia wzięłam udział w półmaratonie w Aleksandrowie Łódzkim. Zapisałam się przede wszystkim dlatego, że mam do tego Aleksandrowa bardzo blisko, a po drugie dlatego, że miała to  być pierwsza edycja tego półmaratonu. Regulaminu (o zgrozo!) znowu nie przeczytałam więc niemałe było moje zaskoczenie na dwa dni przed biegiem, kiedy przypadkiem dowiedziałam się, że impreza startuje nie rano, ale o 15ej! Zapowiadało się niełatwo, bo upały nie odpuszczały. Czytaj więcej

Półmaraton w Szamotułach

Kolejny półmaraton za mną! Doliczyłam się, że to już 15-y:) W tym roku zdecydowałam się na Szamotuły pod Poznaniem. Pobudka o 5:30, za oknem ciemno i zimno. Czasu na szykowanie się miałam mało, ale w całym tym porannym szaleństwie udało mi się nic nie zapomnieć i nawet herbatę do termosu zrobiłam:) Hmm, co będę z tego biegu najbardziej pamiętać? Odcinek między 15 i 18 kilometrem..., niespodziewaną nagrodę za miejsce w... Czytaj więcej

Półmaraton Grudziądz-Rulewo i Ostródzkie Biegi Uliczne czyli rozbiegany weekend majowy i życiówka dzień po dniu...

Tegoroczną Majówkę postanowiliśmy spędzić odwiedzając rodzinę mojego Męża w Ostródzie. Uwielbiam tam jeździć, więc prawdę mówiąc propozycja wyjazdu wyszła ode mnie i to zdecydowanie wcześniej niż pomysł, żeby "przy okazji" zapisać się na jakiś bieg "w okolicy". Szukałam, szukałam i znalazłam. Co prawda może nie w samej "okolicy", bo prawie 100km dalej, ale co tam! Dla chcącego nic trudnego. Zapisałam się na Półmaraton Grudziądz-Rulewo. Zapłaciłam. Decyzja została podjęta. Czytaj więcej

9. Półmaraton Warszawski czyli... moja droga przez mękę... (Ale było też pozytywnie!)

Tak... to była droga przez mękę. Co prawda na mecie bylam w stanie ustać o własnych siłach, ale... ciężko. Dałam z siebie wszystko (zgodnie z obietnicą złożoną sobie kilka dni wcześniej:)). Niestety moje "wszystko" nie wystarczyło nawet na to, aby zbliżyć się do celu choćby o minutę. Już od 5 kilometra czułam, że nie jest dobrze. Czytaj więcej

Czasami trzeba przystopować...

Miało być tak, albo miało być inaczej. Już sama nie wiem jak właściwie miało być! Wiem jak jest - a jest trochę nieciekawie, bo ostatnio byłam mocno osłabiona przeziębieniem, które dopadło mnie dwa tygodnie temu. W zeszły weekend uparcie poszłam w niedzielę na trening i... prawie umarłam (słowo daję!) ledwo kończąc 24 kilometry (choć w planie miałam 30...) Przez resztę dnia dochodziłam do siebie (choć prawdziwsze było by okreslenie -... Czytaj więcej

8. Półmaraton Warszawski - wystartowałam, dobiegłam i nie zamarzłam!

Patrząc na to, co dzieje się na dworze, zerkając na termometr na moim oknie i obserwując z niedowierzaniem jak pod koniec marca pokazuje -15 stopni bardzo, ale to bardzo nie chciało mi się jechać dziś do tej Warszawy! Ponieważ jednak oboje z Piotrkiem zapisaliśmy się na warszawską "połówkę" jeszcze w zeszłym roku - nie wypadało nie jechać! Poza tym... po coś jednak człowiek wychodził przez całą tą zimę na treningi... Czytaj więcej

I Półmaraton Dwóch Mostów - niełatwa walka zwieńczona osobistym sukcesem

Ukończyłam dziś czwarty w tym roku półmaraton. I choć po zeszłotygodniowym starcie w Pile nie miałam wielkich oczekiwań względem wyniku, ostateczny rezultat bardzo pozytywnie mnie zaskoczył: dotarłam na metę jako 3-a kobieta. Nie obyło się jednak bez walki - żeby zdobyć to miejsce musiałam wyprzedzić po drodze dwie rywalki. Obie udało mi się prześcignąć dopiero na drugiej pętli i to niemałym wysiłkiem. Czytaj więcej

22. Półmaraton Philips w Pile i walka o (bardzo konkretną) życiówkę

Na początek wyjaśnię co oznacza tytułowa "bardzo konkretna życiówka":) Otóż... mój rekord życiowy w półmaratonie od 1 kwietnia tego roku wynosił 1:36:33. Kiedy nabiegałam taki wynik w Pabianicach byłam przeszcześliwa osiągając (jak mi się wydawało) coś ponad moje możliwości:) Jednocześnie jednak po tamtym półmaratonie doszłam do wniosku, że... chyba jednak stać mnie na więcej. Tak oto narodził się ten bardzo konkretny cel - złamać 1:35... Czytaj więcej