Mallorca

Tag: motywacja

Determinacja

Uff, za mną 17km biegania po usypującym się śniegu w lesie. Łódzkie Łagiewniki wyglądały dziś pięknie - to trzeba przyznać. Połyskujacy w promieniach słońca śnieg wynagrodził mi ten niebywały trud jakim było dziś dla mnie pokonanie trasy. Moje mięśnie czują jeszcze 2 piątkowe treningi. Głowa pękała mi z niewyspania (Paula budziła nas dziś w nocy 6 razy!), gardło dawało o sobie znać (może mu nie pasuje, że jest -10 stopni?)... Czytaj więcej

...bo człowiek potrzebuje trudności...

Przeczesując dziś internet w poszukiwaniu jakiegoś fajnego cytatu na stronę www.kobietkibiegaja.pl trafiłam na krótkie, treściwe zdanie autorstwa Carla Junga : "Człowiek potrzebuje trudności; są konieczne dla zdrowia". Być może nie brzmi to ani poetycko, ani wzniośle; raczej zupełnie zwyczajnie. I chociaż nie znam jakoś szczególnie teorii jungowskich to z tym konkretnym zdaniem w zupełności się zgadzam. Czytaj więcej

Skąd kobieta czerpie siłę?

Ponieważ prowadzę portal o bieganiu DLA KOBIET czasami ludzie mnie pytają czym bieganie kobiet różni się od biegania mężczyzn. Cóż - NICZYM tak naprawdę. Bieganie to bieganie - ot - przebieranie nogami do przodu, przemieszcznie się rytmicznym krokiem przed siebie. Bardzo prosta czynność. A jednak... gdyby zadać to pytanie w inny sposób - na przykład: co jest motywacją do biegania? czy dlaczego biegasz? odpowiedzi mężczyzny i kobiety pewnie jednak trochę... Czytaj więcej

Zimowe bieganie jest ekstra!

Kolejny intensywny weekend za mną. W sobotę wybrałam się na halę lekkoatletyczną gdzie zamęczałam się interwałami 10 x 400m. Dawno nie biegałam w takim miejscu i przypomniały mi się "stare czasy" kiedy to uczestniczyłam w szkolnych zawodach halowych. Kiedy to było? Wolę nie myśleć! Czytaj więcej

Przegonić smutek, przegonić złość, przegonić przeziębienie...

Czy bieganie sprawia, że czuję się lepiej? Tak. Na dziesiątki sposobów. Mogę wymienić jednym tchem jak fantastycznie się czuje moje ciało po treningu, jak jestem zrelaksowana, jak wielkie problemy stają się mniejsze, jak mija stres... Czy jestem tylko biegaczką, która po prostu bardzo LUBI ten wysiłek fizyczny? Czy jestem już rodzajem jakiejś fanatyczki, która wszystko próbuje "leczyć" bieganiem? Czy robienie tego, co nas cieszy, co nam daje satysfakcję, co sprawia,... Czytaj więcej

Przemyślenia okołonoworoczne...

Nowy Rok powitałam w gronie kilku znajomych na całkiem przyjemnej (i moim skromnym zdaniem:P) wyjątkowo udanej imprezie zorganizowanej w moim mieszkaniu. Udało mi się nawet trochę potańczyć, nie wypić za dużo (wiadomo czego) i zachować doskonały nastrój do białego rana. Pierwszy stycznia powitał mnie lekko niewyspaną i z kosmicznymi wręcz zakwasami! Czy to po sylwestrowej dyszce???? Czy po tych tańcach? Nie wiem. Czytaj więcej

"A life without limits" czyli życie bez granic

Jest wiele bardzo inspirujących książek, filmów czy opowieści. Sama przeczytałam conajmniej kilkanaście takich, które zapadły mi w pamięć, zmotywowały mnie do podjęcia jakichś działań lub zainspirowały mnie czy to do zrobienia "pierwszego kroku" czy do przesunięcia "mojej granicy" gdzieś dalej... Ale właśnie skończyłam czytać książkę, która zmianiła moje spojrzenie na życie... To "A life without limits. A World Champion's journey" Chrissie Wellington - bardzo osobista autobiografia czterokrtonej mistrzyni świata w Ironman. Czytaj więcej

Siła planowania...

Od jakiegoś czasu nie lubię narzekać. Nie lubię narzekającej, jęczącej siebie, a nade wszystko nie lubię swojej słabości fizycznej! Cóż, zdarza mi się narzekać i to wcale niemało chociaż walczę z tym codziennie. Może już sama świadomość tego i postanowienie, żeby jednak narzekać mniej zwiększa moją szansę na sukces w tej materii? Mam nadzieję, że tak. Czytaj więcej

Bieganie, bieganie...

Tyle mam ostatnio pracy, że nawet nie miałam czasu napisać tutaj kilku słów. A że ostatni wpis był delikatnie mówiąc, mało optymistyczny, można było pomyśleć, że obraziłam się na całe to bieganie... Nic z tego! Próbowałam nawet się obrazić - zaraz po biegu w Kole z premedytacją nie poszłam na wtorkowy trening powtarzając sobie, że nic mi to nie da itp, itd. Czytaj więcej

1 2 3 4 5