szczypta szaleństwa

Tag: moim zdaniem

Inspiracja do działania kontra przesada

problem z forma

Do napisania tego tekstu zainspirował mnie post na Facebooku jednej z najlepszych aktualnie polskich biegaczek długodystansowych. Post dotyczył szybkiego treningu na zmęczeniu. Podziwiam. Biorąc pod uwagę okoliczności klimatyczne ostatnich dni - podziwiam jeszcze bardziej. Determinację, siłę, wytrwałość, odporność na ból i dyskomfort (bo przecież nikt mi nie powie, że bieganie szybko w 30-o stopniowym upale jest w jakikolwiek sposób komfortowe). Czytaj więcej

O modzie na bycie nagim superbohaterem...

o modzie

Mamy takie czasy, że o wiele łatwiej jest powiedzieć na głos co się myśli. Z drugiej strony coraz łatwiej o to by ten głos zaginął w gąszczu innych głosów. Internet pełen jest wypowiedzi na każdy możliwy temat. Pełen jest portali i blogów we wszystkich kategoriach tematycznych. W zasadzie nie mam nic przeciwko - chcę coś poczytać to czytam; nie chcę to zamykam stronę i nie zaśmiecam sobie głowy... Czytaj więcej

15 przykazań człowieka szczęśliwego

resizedimage231231 szczescie

Dzisiaj nie będzie o sporcie. Dzisiaj postanowiłam napisać kilka słów o życiu. Natchnienie przyszło wczoraj - w Dzień Matki kiedy siedziałam w zatłoczonym korytarzu przedszkolnym i czekałam na moje dziecko po występie maluszków z okazji Dnia Mamy właśnie. Przedstawienie wzruszyło mnie bardziej niż się tego spodziewałam tak, że zapomniałam na chwilę o bólu głowy, o duchocie panującej w zbyt ciasnej sali i o tym, że to miał być piknik rodzinny... Czytaj więcej

Dlaczego nie lubię wiosny.

resizedimage287194 wiosna

Wszyscy dookoła kochają wiosnę. W radio w kółko trąbią o tym jak to już mamy ciepło (a jak ochłodzenie to tylko chwilowe), w sklepach piętrzą się tony brykietów, karkówki i inne grilowe "przysmaki", wszystkie czasopisma w kioskach namawiają, żeby schudnąć, a sąsiad w windzie zaczyna rozmowę od tego jak to jest już wreszcie przyjemnie. A g...prawda chciałoby mi się powiedzieć, ale z grzeczności kiwam potakująco głową... Czytaj więcej

Narzekactwu mówię nie!

resizedimage277208 zakaz narzekania

Wiecie czego najbardziej nie lubię? Narzekactwa – w kółko i na okrągło o tym samym – że nie mam siły, że nie mogę, że nie mam czasu, że jestem za stara/y, że nic nie będzie lepiej, że nic  już nigdy nie zmienię, bo brak energii… Takie błędne koło. Narzekactwo, a nie narzekanie - specjalnie tak to nazywam. Bo to takie gadanie bez końca... Czytaj więcej

Bieganie JEST moją religią;)

resizedimage251251 religion

Pijąc przedpołudniową zieloną herbatę włączyłam na chwilę facebooka i w ten sposób znalazłam wpis dziennikarki, Beaty Sadowskiej pt. "Nie róbmy religii z biegania". Przeczytałam. Zgadzam się z każdym słowem, bo Beata pisze, że wraz z modą na bieganie mnóstwo ludzi zaczęło się przechwalać coraz to lepszymi wynikami, dystansami; coraz więcej osób jest przekonanych, że pozjadali rozmumy i wiedzą o bieganiu więcej niż wszyscy wokół, coraz więcej osób popada w jakąś... Czytaj więcej

Mama da sobie radę!

resizedimage239230 mommy 1

Panowie - to będzie trochę feministyczny post. Nie takie jest założenie, ale z doświadczenia wiem, że ilekroć poruszam podobny temat sypie mi się na głowę krytyka, że niesprawiedliwie oceniam mężczyzn:) Zacznijmy więc od tego, że ja nikogo nie oceniam, nie obwiniamm ani nie narzekam. Po prostu obserwuję świat i opisuję to, co widzę - na moim "podwórku". Czytaj więcej

Radość w czystej postaci i maraton mimo wszystko

Ostatnio mało tu tematów stricte biegowych. To dlatego, że mało biegam. Po prostu. Prawdę mówiąc nawet w ciąży biegałam więcej niż teraz! Wszystko dlatego, że mam wyjątkowo pechowy czas jeśli chodzi o powrót do biegania po przerwie. Ciągle coś. A to choroba przyniesiona z przedszkola, a to przypadkowy ból po lekkim bieganiu, a to wrażenie, że nadal "coś czuję" w miejcu, przez które była przerwa w treningach... Czytaj więcej

Potwór zwany sportem...

Sport jest zły, sport jest niezdrowy, niedobry i ogólnie naprawdę niepotrzebny... Tak myśli bardzo wiele osób. A najgorsze z tego jest to, że wcale nie są to jakieś tam anonimowe osoby, ale ludzie, których widuję na codzień, czasem ludzie mi bliscy. Czy mnie to dziwi? Pewnie, że dziwi i to nawet bardzo. Bo wydawało by się, że już wszyscy w moim otoczeniu nie tylko przywykli (przez 13 lat chyba można... Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 7 8