Bieganie poza utartymi szlakami...

Tag: macierzyństwo

Jak się człowiek zmęczy to głupie myśli przestają przychodzić do głowy...

Zrobiłam sobie dzisiaj dzień wolny. Wolny od pracy. W piątki tak mi się zdarza, że większość dnia spędzam z moją dwu-i-pół latką. Tak właśnie było dzisiaj. Rano zabrałam sie za szorowanie łazienki (bo już naprawdę wymagała interwencji!); w międzyczasie powstała zupa dyniowa i wyczyściło "się" lustro w pokoju. Niedużo, dużo... nie mnie oceniać. Od wczoraj dręczyły mnie rózne, niezbyt pozytywne myśli (brzmi co najmniej enigmatycznie - wiem, ale to nie... Czytaj więcej

Ja - Kobietka:) I o jednym treningu...

Bolą mnie mięśnie czworogłowe, oj bolą. Czuję w nich wczorajszy trening, który do łatwych nie należał. Co to był za poranek! Mąż mnie zostawił (żeby była jasność - tylko na pare dni) bo pojechał się szkolić do Warszawy (i dobrze - niech się nasze służby medyczne szkolą). A ja na 8:30 umówiłam się z Andrzejem na trening. Upiornie wcześnie jak na mnie, ale trzeba było - bo później obowiązki wzywały. Czytaj więcej

Aktywna mama - brzmi dumnie;)?

Zauważyłam, że ostatnimi czasy coś się w naszym kraju zmienia. Coraz więcej zaczyna się mówić o aktywności kobiet w ciąży, powstają artykuły na ten temat. Rety - kiedy ja sama szukałam takich informacji znajdywałam jedynie teksty, że owszem, aktywność jest pożądana ale... zaraz potem były opisy statecznych ćwiczeń na piłce (świetnych skądindąd) czy zajęć dla kobiet w ciaży (na które sama chodziłam, ale z dużą aktywnością niewiele ma to współnego). Czytaj więcej

Matka zdecydowanie nieidealna...

Nie mogę przestać pędzić! Mam wrażenie, że świat wokół mnie kręci się w niewiarygodnym, zawrotnym tempie. Chwilami czuję się jak chomik biegnący na kołowrotku w swojej niewielkiej klatce. I nie chodzi wcale o to, że narzekam na brak wolności. Na to nie powinnam narzekać - przecież wyjechałam do Berlina na maraton, przecież w sobotę znów "wyfruwam" z domu na 4 dni w Bieszczady... Czytaj więcej

Mamusia, idziesz na trening?

Czasami zdarza mi się, że mam wyrzuty sumienia, że wychodzę z domu pobiegać. Dziesiątki, nie - setki - razy tłumaczyłam sobie, że każda mama musi mieć też czas dla siebie, że lepsza jest mama szcześliwa po bieganiu niż sfrustrowana mama bez biegania i że liczy się jakość czasu spedzonego z dzieckiem, a nie tylko jego ilość. Czytaj więcej

Początki w drodze do maratonu…

Mniej więcej dwa tygodnie temu dostałam mailem „przypomnienie” o tym, że zapisałam się na maraton w Berlinie. Mail wywołał szeroki uśmiech na mojej twarzy, bo to takie „ostrzeżenie”, że maraton to nie byle co i czas najwyższy zacząć przygotowania. Tak naprawdę przygotowania zaczęłam już jakiś miesiąc wcześniej wracając do biegania trochę dłuższych dystansów po nierównościach terenu Lasu Łagiewnickiego. Czytaj więcej

Biegaczka - mama pełna energii?

Jestem biegaczką, a zatem według wszelkich dostępnych gdziekolwiek informacji powinnam być wulkanem energii, szczęścia i radości z głową pełną fascynujacych pomysłów - i to od rana do nocy. Wszak bieganie zwiększa poziom endorfin, sprawia że mamy więcej energii, jesteśmy bardziej zadowoleni z siebie i kreatywni. Wspaniale! Tylko, że coś tu "nie gra"... Od jakiegoś czasu (naprawdę już nie pamietam od kiedy!) wstanie rano sprawia mi wyjątkowo dużo problemu, rano skrupulatnie... Czytaj więcej

Mamusia znów nie biega!

Z reguły we wtorek o tej porze biegnę ulicą Wycieczkową w towarzystwie znajomych z mojego klubu. Z reguły w okolicach 20-ej nie pamiętam już o całej reszcie świata (przynajmniej na jakiś czas) a ostatnio zastanawiam się jedynie nad tym kiedy znów poczuję siłę we własnym ciele i przestanę dziwić się jak bardzo osłabłam po kontuzji... Dziś jest wtorek; aktualnie za moment 20-a a ja siedzę na kanapie we własnym domu... Czytaj więcej

Mamą być... być nie tylko mamą...

Zostałam mamą ponadponad półtora roku temu. Biegam. Wróciłam do biegania dość szybko po ciąży, schudłam z pięć kilo w stosunku do tego, co ważyłam przed ciążą i nie ukrywam, że biega mi się dużo lepiej. Widać to nawet w moich wynikach biegowych:) Bywa, że słyszę słowa uznania, gratulacje, że dobrze mi idzie no i przede wszystkim gratulacje, że mam tak małe dziecko i jeszcze biegam... To miłe, naprawdę... Czytaj więcej

1 2 3 4