Tag: góry

Wyszło jak zawsze czyli o planach na tegoroczny Festiwal Biegowy w Krynicy:)

Festiwal Biegow 2015

Miało być rozsądnie - nie za daleko, niezbyt trudno i bez niepotrzebnej przesady. Wyszło - cóż - jak zawsze:) W nadchodzący weekend odbędzie Festiwal Biegowy w Krynicy. Myślałam, że może pobiegnę sobie dyszkę albo półmaraton; rozważałam nawet króciutki Bieg Kobiet czy 5km Bieg Nocny (wszak to też przygoda). Taaak... miało być lekko i przyjemnie. Tymczasem zdecydowałam się na start w ultramaratonie na 64km z Rytra do Krynicy. Czytaj więcej

O życiówkach, które muszą zaczekać...

rekordy zyciowe

Jakiś czas temu kiedy już udało mi się w "cudowny sposób" uzdrowić moją szwankującą 8 miesięcy stopę zaczęłąm sobie rozpisywać PLAN. Plan treningowy rzecz jasna. Celem miał być "jakiś półmaraton jesienią". Dlaczego akurat "połówka"? Bo bardzo lubię ten dystans, nieźle mi wychodzi i czuję, że mam jeszcze zapas mocy uśpiony gdzieś w sobie. Kłopot w tym, że plan z założeniem na "jakiś" bieg od razu jest kiepskim planem. Czytaj więcej

Maraton Karkonoski czyli znaleźć w sobie siłę do walki

20150801 120840

W niedzielę po południu wróciłam ze Szklarskiej Poręby, gdzie dzień wcześniej przeleciałam 46km przez Karkonosze w ramach Maratonu Karkonoskiego. Tym pięknym akcentem zakończyłam 2-tygodniowy urlop, który w tym roku spedziłam... nad morzem. Tak, tak - to nie błąd, ale rzeczywistość, która w ostatnich kilku dniach była nieco szalona. Nie powiem żeby po całodziennej podróży znad morza w towarzystwie dwójki rozbrykanych krzyczących dzieciaków chciało mi się przepakowywać i zaraz ruszać w... Czytaj więcej

TROCHĘ WIĘKSZA SZCZYPTA SZALEŃSTWA na XII Biegu Rzeźnika - fotorelacja

resizedimage308295 20150604 151624

Bieg Rzeźnika za mną. Impreza kultowa wśród biegaczy ultra. Nasza drużyna "Trochę wieksza szczypta szaleństwa" zameldowała się na mecie po 14 godzinach i ok 42 minutach. Może dla niektórych to wynik bez szału, ale dla nas to sukces pełną gębą. Rety - naprawdę się udało! A pomyśleć, że jeszcze z półtora miesiąca temu byłam o krok od wycofania się z tego startu! Powodów było wiele: 3 miesiące przerwy w bieganiu;... Czytaj więcej

Tatry - trekking i bieganie czyli weekend na 6 z plusem

resizedimage350235 01 Kasprowy

Na weekend wyjechałam w Tatry. Właściwie to dokładniej rzecz biorąc na przedłużony weekend (bo wróciłam dopiero we wtorek) i nie wyjechałam, a raczej uciekłam:) Tak - przyznaję się otwarcie. Niektórzy uciekają przed obowiązkami i odpowiedzialnością przez całe życie. Ja potrzebuję uciec czasami - kiedy tempo mojego życia osiąga niebezpieczny poziom, a "zbiornik z paliwem" wydaje się być pusty. Czytaj więcej

Trening siłowy do Biegu Rzeźnika

resizedimage312278 img 8947

Wyliczyłam, że Bieg Rzeźnika będzie za 106 dni. To za 15 tygodni. Szczerze - nie zostało zbyt wiele czasu! Nadal nie mogę biegać tyle, ile bym chciała, ale zamiast siedzieć na D, użalać się nad sobą i pytać "dlaczego dopadło właśnie mnie" pracuję na formę tak, jak mogę. Żeby biegać w górach trzeba nie tylko mieć dobrą kondycję w postaci wytrzymałości na wysokim poziomie. Czytaj więcej

Bieg 7 Dolin - 100km walki z ciałem, z bólem, z czasem...

resizedimage600450 01

Mam wrażenie, że przeżyłam piekło. Czuję się trochę jak cienias. Z drugiej strony jest duma i satysfakcja, że mimo wszystko dobiegłam do mety. Już od 10 kilometra zmagałam się z układem pokarmowym. Mniej więcej od 15 do 30 kilometra walczyłam z potworną kolką pod żebrami, później dołączył skurcz żołądka, który nie odpuścił aż do końca; 3 razy zatrzymywałam się w krzakach, 2 razy w toi-toiach na przepakach, kilkanaście razy zwątpiłam... Czytaj więcej

Odliczanie do startu...

resizedimage350232 Beskid Sadecki

Do startu w Biegu 7 Dolin zostało 10 dni. To mało i dużo. Na tyle mało, że już nic się nie wytrenuje. I na tyle dużo, że jeszcze może człowieka zacząć "nosić", bo przecież oczekiwanie na "wielkie wydarzenie" nigdy nie jest czasem spokoju! Ponieważ nie poprawię już formy to staram się teraz jej nie zepsuć:) Odpuściłam sobie zatem wszelkie ciężkie treningi, wyścigi i wyzwania. Odpoczywam. Czytaj więcej

Trening do ultra

resizedimage358277 trening do ultra

Niedawno wróciłam z ponad 60-kilometrowej wycieczki rowerowej po Parku Krajobrazowym Wzniesień Łódzkich. Ta sympatyczna "przejażdżka" w towarzystwie mojego męża skutecznie zastąpiła 12km biegania jakie zostało mi do domknięcia kilometrażu biegowego w tym tygodniu. Myślę, że nawet z nawiązką, bo sporo było podjazdów pod górę po dość karkołomnych ścieżkach:) W tym tygodniu miałam w planie przebiec 100km. Czytaj więcej

1 2 3 4