szczypta szaleństwa

Tag: bieganie

Ultramaraton Bieszczadzki czyli błoto, błoto i jeszcze więcej błota.

03

Na jednym z pierwszych kilometrów trasy zatrzymałam się i powiedziałam "nie chcę tu być". Kilkadziesiąt kilometrów dalej z szerokim szczerym uśmiechem na twarzy mówiłam: "Łaaaa, jak tu przepięknie"...  Czytaj więcej

9 godzin i 13 minut w biegu (czyli Bieg 7 Dolin na 64 kilometry)

64km 4

Kiedy 3 lata temu walczyłam do upadłego na trasie drugiego z najdłuższych dystansów na Festiwalu Biegowym z Krynicy nie zastanawiałam się nad tym czy biegnę szybko czy wolno. Całkiem dobrze przygotowana walczyłam o 3 miejsce wśród kobiet i... przegrałam o pamiętne 6 sekund. Bieg na 64 kilometry. Tak, naprawdę dobrze to pamiętam, bo połączenie rozczarowania (przegraną o tak niewiele) i radości (z sukcesu, że znalazłam się w czołówce) to była... Czytaj więcej

Jak przebiec 120 kilometrów? Ultraroztocze 2017.

20170520 174257

Ultraroztocze. Nowy bieg w kalendarzu zlokalizowany na malowniczym (tak słyszałam) Roztoczu. Kiedy się o nim dowiedziałam od razu pomyślałam, że może fajnie by było zwiedzić te okolice w biegu. Do wyboru było kilka dystansów – 30, 60, 80, 115 i 140 kilometrów. Nie myśląc zbyt długo zapisałam się na 115. Dlaczego? Bo jeszcze nigdy tyle nie przebiegłam. A 140 to jednak trochę za dużo… Czytaj więcej

18-y raz 21 kilometrów 097m czyli Półmaraton w Pabianicach okiem doświadczonej biegaczki ;)

pab20173

Zanim usiadłam żeby napisać kilka słów o tegorocznym półmaratonie w Pabianicach podliczyłam, że to już 18y start na tym dystansie w moim biegowym dorobku. Najpierw pomyślałam "wow" - już 18 półmaratonów za mną? A potem dotarło do mnie, że tak naprawdę to jest nic. Kompletnie NIC, bo znam ludzi, którzy przebiegli 100 maratonów... Czytaj więcej

TRIADA Zimowa czyli 66km. 3 biegi i 2 dni przedzierania się przez zaspy śnieżne

triada zimowa 2017

Trzy biegi, w sumie 66km, w dwa dni w górach w samym środku zimy? Dlaczego nie? Przecież będzie przygoda, będzie zabawa, będzie szczypta szaleństwa (a nazwa mojego bloga zobowiązuje :)). Tak, decyzja o starcie w pierwszej edycji Triady Zimowej była niezwykle spontaniczna  - znajomy powiedział przez telefon, że coś takiego się odbywa, włączyłam komputer, pomyślałam minutę, że „o, fajne”, zapisałam się, zapłaciłam i voila – lecimy w górach w styczniu. Czytaj więcej

Bieganie jesienią czyli kilka słów o tym dlaczego lepiej spędzić czas w lesie niż w domu na kanapie :)

15

Kiedy wstałam rano powitał mnie ponury widok z okna. Niebo zasnute ciemnymi chmurami nie nastrajało optymistycznie do niczego. Szaro-bure drzewa wydawały się średnim urozmaiceniem widoku na poskomunistyczne bloczyska na osiedlu i brudne pomazane przez wandali ściany obdrapanych budynków na dole. Termometr wskazywał jakies 3 stopnie powyżej zera i dało się słyszeć silne podmuchy wiatru. Nie łatwo o hiper- optymizm w taki dzień, szczególnie, że w ogóle ostatnio częściej choruję na smutek. Czytaj więcej

Moda na... klepanie kilometrów i bycie extra fit

trening do maratonu

Od kilku lat trwa w Polsce moda na bieganie. Przybyła do nas (a jakżeby inaczej) z zachodu, zza oceanu z kraju, który uwielbiam za dziesiątki rzeczy i wcale nie mam oporów, żeby głośno się do tego przyznać. Bo USA naprawdę można pokochać. Bieganie pokochać można również o czym niejednokrotnie już pisałam. Jeszcze kilka lat temu biegali nieliczni. Teraz biega prawie każdy. Jak? Najlepiej jak najdalej, jak najmocniej, jak najbardziej hardcore'owo. Czytaj więcej

Dlaczego brak biegania jest gorszy niż brak Lavaredo...

brak biegania

Jestem biegaczką od prawie 16 lat. Były momenty lepszej i gorszej formy, były miesiące biegania dla czystej przyjemności, biegania żeby schudnąć, biegania żeby poczuć się lepiej i były miesiące treningów do zawodów i bicia rekordów. Bieganie jest dla wszystkich i jest na całe życie. Jest jak "przyjaciel", na którym zawsze można polegać i zawsze "poprosić" o pomoc. Czytaj więcej

Trening do maratonu i jeszcze dalej...

trening do ultramaratonu

Jest karnawałowa sobota wieczorem. Siedzę w domu na kanapie popijając wodę mineralną i napar z czystka przekonując moje "cztery litery" do ruszenia się jeszcze na moment i rozmasowania zmęczonych mięśni rollerem... Tak wygląda życie biegaczki, która TRENUJE do ultramaratonu:) No dobrze, nie dokładnie tak. Ale jestem w fazie TRENING i dziś o tym właśnie będzie wpis - o treningu - póki co do maratonu, bo to pierwszy cel na ten rok. Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 7 8