zyje sie tylko raz

Puerto Rico [PRZEWODNIK cz.1]

Puerto Rico - jedno z mniej popularnych miejsc na Karaibach to fantastyczne miejsce dla wszystkich, którzy lubią różnorodność. Są tu piękne, dzikie prawdziwie rajskie plaże, porośnięte lasem tropikalnym góry, kilka rodzajów wybrzeża, świecące w nocy zatoki i przesympatyczni ludzie. Zapraszam do wirtualnej wycieczki po kilku miejscach, które odwiedziłam w tym roku w połowie listopada.

Puerto Rico (Estado Libre Asociado de Puerto Rico) czyli po polsku Portoryko leży na wyspach na Oceanie Atlantyckim i Morzu Karaibskim. Politycznie jest to terytorium zorganizowane nieinkorporowane Stanów Zjednoczonych o statusie wspólnoty (US Commonwealth). To dość skomplikowana przynależność polityczna, która budzi kontrowersje ponieważ nie jest do końca oczywista. Mieszkańcy Portoryko posiadają paszport Stanów Zjednoczonych i mogą sowobodnie podróżować do USA (podobnie jak Amerykanie, którzy bez okazania paszportu mogą podróżować do Portoryko) jednak portorykańczycy nie mogą np. legalnie pracować w Stanach. 

PuertoRico mapa

Źródło: Wikipedia

Klimat - podrównikowy (gorący i wilgotny; średnia roczna temperatura to 28 stopni Celsjusza); pogoda "idealna" przez większą część roku. W październiku możliwe huragany. Ja byłam w Puerto Rico w listopadzie przez tydzień od 13go i... chociaz prognoza pogody pokazywała przez 7 dni deszcz i chmury tak naprawde padało tylko 2 dni (i też warto było to zobaczyć). Przez resztę czasu było piękne słońce - miejscowi mówili, że i tak jest wyjątkowo "zła pogoda" bo ogólnie w Puerto Rico "pogoda zawsze jest idealna". 

Język - hiszpański i angielski (ale jak się wybieramy na południe wyspy czy do mniejszych miejscowości zdecydowanie warto mówic po hiszpańsku:))

Waluta - dolar amerykański. Od razu informacja - nie jest bardzo tanio. Ceny w sklepach i restauracjach są porównywalne do cen w USA ( w restauracji do każdego rachunku należy doliczyć obowiazkowy napiwek w wysokości od 15 - 18%).

Do Puerto Rico warto się wybrać lotem bezpośrednim z USA np. z Nowego Jorku ponieważ takie bilety są stosunkowo najtańsze. Głownym portem lotniczym jest lotnisko Aeropuerto Luis Munoz Marin w San Juan (nazwane tak od imienia pierwszego gubernatora Puerto Rico). Na lotnisku sprawnie działa wynajem samochodów - jest tam kilka firm, które sie tym zajmują. Warto zrobić rezerwację wcześniej i po dotarciu na miejsce udać się od razu do biura. Po kilku minutach dostaje się kluczyki do auta i można jechać. Warto być zmotoryzowanym, bo dzięki temu w kilka dni można zwiedzić praktycznie całą wyspę. 

Puerto Rico auto

San Juan

Miasto zaskakuje różnorodonością - mieszają się tu wpływy hiszpańskie z czasów  kolonialnych z amerykańskim gigantyzmem. Mamy więc 6-o pasmowe autostrady, masywne budynki z marmurowymi schodami przynoszące na myśl waszyngtoński Capitol, a obok kolonialną kolorową zabudowę, wąskie uliczki starego miasta i mury obronne kojarzące się z południem Hiszpanii. To wszystko w połączeniu z karaibskim gorącym i wilgotym klimatem i Oceanem Atlantyckim, na który można patrzec bez końca spacerując promenadą wzdłuż murów miasta, sprawia, że San Juan naprawdę potrafi oczarować. 

20161114 085754

Widok na nowe miasto

20161114 104141

Hotele w dzielnicy Condado

20161114 10421020161114 10444620161114 10533620161114 105511

20161114 105806

Wybrzeże Oceanu Atlantyckiego wzdłuż promenady

20161114 110359

Plaża miejska w San Juan

20161114 111729

Ścieżki rowerowe na najwyższym poziomie

20161114 112429

20161114 112650

Iguany chodzą po ulicach San Juan

20161114 120857

Widok na miasto z murów castillo San Cristobal

20161114 122724

Stare miasto

20161114 122851

20161114 133336

Kolonialna zabudowa starówki

20161114 13445320161114 14455520161114 163953

20161114 164524

Poza starówką jest więcej masywnych budowli

20161114 170226

W ścisłym centrum starówki nie brakuje sklepików z pamiątkami

20161114 174329

Wpływy hiszpańskie...

20161114 174546

Wpływy amerykańskie...

Okolice Fajardo - Seven Seas Beach

To jedna z piękniejszych podobno plaż w północnej części wyspy Puerto Rico. Warto pamiętać, że jest to plaża nad Oceanem Atlantyckim więc fale, nawet jeśli nie wyglądają na duże, potrafią być silne!

20161115 111044

20161115 113736

20161115 120035

nalezy uważać i nie kłaść się pod palmą kokosową - uderzenie takim owocem może nawet zabić.

20161115 120146

20161115 120223

Wszędzie w Puerto Rico kiedy zbliżamy się bezpośrednio do wybrzeża trafimy na takie znaki

20161115 132046

Warto zjechać z głównej autostrady i w kierunku San Juan pojechać kawałek wybrzeżem - widoki nadmorskie są warte uwagi. To, o czym warto pamiętać to... stosunkowo krótki dzień. W tej, podrównikowej, części świata ciemno się robi około 18 i to praktycznie przez cały rok. Warto mieć to na uwadze planując zwiedzanie - ktoś kto kojarzy gorące lato z jasnymi wieczorami do późna może być zdziwiony kiedy zastanie go ciemność :)

20161115 172609

Na pólnocnym wybrzeżu w kierunku San Juan

20161115 17322020161115 17351420161115 17533120161115 175438

 

El Yunque - las tropikalny

Amerykanie przechwalają się, że park narodowy El Yunque to jedyny las tropikalny w Stanach Zjednoczonych (co jest oczywistą przesadą biorąc pod uwagę fakt, że Puerto Rico nie jest oficjalnym stanem należacym do USA!). El Yunge leży we wschodniej czesci głównej wyspy Puerto Rico, około półtorej godziny drogi samochodem od San Juan i jest wymieniany jako jedna z największych atrakcji całej wyspy - absolutne "must see". Nie ukrywam, że miałam wątpliwości co do tego czy aby na pewno warto tam jechać - znając amerykańską manie wielkości i wszystkiego "naj" można się było spodziewać, że to "naj" może jednak rozczarować. Czy więc warto? Myślę, że warto jeśli nigdy wcześniej nie było się w lesie tropikalnym. Bujna roślinność i specyficzny mikroklimat tego miejsca na pewno są godne uwagi. Do parku wjeżdża się samochodem (drogi są kręte, wąskie i pod górę :)) i można się zatrzymywać w wyznaczonych miejscach, gdzie albo są punkty widokowe albo zaczynają się szlaki do trekkingu. Niestety z powodów od nas niezależnych nie mogłyśmy udać się na trekking więc trudno mi się tutaj wypowiadać czy warto - zakładam, że tak bo bliskie obcowanie z przyrodą zawsze jest ciekawsze niż ogladanie jej z punktu widokowego. Mozna natomiast pominąć zachwalane wodospady (chyba, że ktoś nigdy nie był np. w Tatrach i nie widział Wielkiej Siklawy, która nota bene jest większa niż wodospady tak reklamowane w El Yunque)

20161115 160618

20161115 15584320161115 160804

 

La Parguera

Na południowym zachodzie wyspy Puerto Rico leży mała miejscowość La Parguera. W zasadzie niczym specjalnym się ona nie wyróżnia ale warto tam pojechać aby zobaczyć mangrowe wybrzeże Morza Karaibskiego i... przeżyć niezapomnianą przygodę na morzu. Zanim tam dotrzemy trzeba się jednak liczyc z ok 2,5 godzinną podróżą autostradą. Trzeba objechać góry. Po drodze jest kilka miejscowości, ponoć godnych uwagi, ale nas bardziej interesowały cuda natury więc zwiedzanie m.inn. Ponce sobie darowałyśmy...

20161116 090933

Kiedy jedziemy na południe wyspy Puerto Rico zaczyna zmieniać się krajobraz

20161116 103845

La Parguera niczym szczególnym się nie wyróżnia...

20161116 105213

Po drodze można kupić świeże papaje i ananasy od lokalnego rolnika. Pyyycha!

20161116 105850

20161116 110134

Pytając miejscowych w końcu znalazłyśmy małe biuro turystyczne

Wycieczka łodzią motorową do rezerwatu La Parquera okazała się chyba najwspanialszą rzeczą jaką robiłyśmy podczas tygodnia w Puerto Rico. Oglądanie wybrzeża, lokalnej flory i fauny zwieńczona fantastyczną kąpielą w Morzu Karaibskim pod korzeniami mangrowców dostarczyła mocy wrażeń. 

20161116 115516

Początek wycieczki łodzią motorową był... całkiem zwyczajny

20161116 120250

wybrzeże mangrowe Morza Karaibskiego

20161116 120337

20161116 121028

przejrzysta woda zachwyca

20161116 121339

20161116 124137

mangrowce z bliska

20161116 12415020161116 12503320161116 125043

20161116 130731

najbardziej bajeczna kąpiel morska w moim życiu :)

20161116 125148

naszemu przewodnikowi można tylko pozazdrościc pracy :)

20161116 131431

Znajomy przewodnika przypłynął się pochwalić co złapał na obiad korzystając z harpuna...

20161116 13234120161116 132502

20161116 132725

Na wysepce Mata la Gata - kolejny postój podczas wycieczki :)

20161116 13280220161116 13282220161116 133657

 

El Cabo Rojo i Playa Sucia

Południowo zachodni kraniec wyspy Puerto Rico to miejsce, którego nie mozna przegapić przybywając do Portoryko. Najlepiej przyjechać tu po południu i poczekac na zachód slońca. Jest przepięknie, magicznie i... dziko. Dojazd do Cabo Rojo to prawdziwa przygoda. Droga asfaltowa się kończy i jedzie się  błotnistą wąską drogą (przynajmniej jak byłyśmy była błotniska ponieważ wcześniej kilka dni padało) przez tzw. suchy las (Bosque.....). Na przylądku znajduje sie latarnia morska, do której można dojść pieszo z parkingu przez kilkanascie minut. widok ze ścieżki - oszałamiający :)

20161116 153227

20161116 154159

20161116 154725

Suchy las

20161116 154731

20161116 155122

Dojazd na przylądek jest przygodą samą w sobie

20161116 174848

20161116 17080420161116 171253

20161116 17155020161116 17165820161116 17231420161116 172450

Playa Sucia

Playa Sucia (w tłumaczeniu "brudna plaża" - pojęcia nie mam dlaczego ją tak nazwano) jest uznana za najpiękniejszą plażę w Puerto Rico. Nic dodać nic ująć - miejsce oczarowuje i sprawia wrażenie absolutnego raju. Plaża jest ogromna, czysta, piaszczysta bez jednego kamienia w krystalicznie czystych wodach Morza Karaibskiego. Można się kąpać bez końca podziwiając widoki - zielone rozłozyste palmy i klify wchodzące do morza. To co dodatkowo zachwyca to dzikość tego miejsca - plaza jest kilka kilometrów od cywilizacji, nie ma tu żadnych budynków, lezaków ani tymbardziej hoteli. Przez całe popołudnie, które tam spędziłam pojawiło się w tym miejscu zaledwie kilka osób. Przy tym rozmiarze plaży to tak jakby nie było tam nikogo! 

20161116 16060320161116 16062920161116 164924

 

La Cueva Ventana 

Kilkanaście kilometrów w głąb wyspy od miejscowości Arecibo znajduje się "jedna z największych atrakcji turystycznych Puerto Rico", słynne okno czyli La Cieva Ventana. Skoro jest to miejsce, którego "nie można przgapić" będąc w Puerto Rico postanowiłyśmy się tam wybrać. Szczerze? Można sobie darować - chyba, że ktoś uwielbia chodzenie po jaskiniach, ogladanie nacieków skalnych, dreptanie w błocie i opowieści o nietoperzach :) Widok na końcu wycieczki był co prawda piękny, ale jak na 2 godziny spędzone na miejscu i dodatkowe dwie przeznaczone na dojazd to dla mnie tochę za mało wrażeń. 

20161117 105819

poczatek wycieczki z przewodnikiem

20161117 11264120161117 11342320161117 121121

20161117 120609

La Cueva Ventana czyli słynne okno :)

Okolice Arecibo

Po wizycie w Cueva Ventana nie miałyśmy już ochoty jechać do "najwięszkego obserwatorium" koło Arecibo, ani zwiedzać miasta. Postanowiłysmy więc przejechać wybrzeżem w kierunku San Juan i zobaczyć okolice. Pogoda średnio sprzyjała zwiedzaniu tego dnia więc ostatecznie nasz wybór okazał się chyba trafiony:)

 

20161117 134020

Jedna z plaż nad Atlantykiem

20161117 13421220161117 14102820161117 141340

20161117 142507

Pomnik Krzysztofa Kolumba, który odkrył Puerto Rico

 

Ostatnie 3 dni w Puerto Rico spędziłyśmy na wysepce VIEQUES - o tym w osobnym wpisie poniżej:) 

ISLA VIEQUES (przewodnik)

PUERTO RICO KULINARNIE (fotorelacja)

 

WSZYSTKIE ZAMIESZCZONE ZDJĘCIA SĄ WŁASNOŚCIĄ AUTORKI. KOPIOWANIE ICH I WYKORZYSTYWANIE BEZ MOJEJ ZGODY JEST NIEZGODNE Z PRAWEM. 



Komentarze ()