Mallorca

Piękne jesienne bieganie!

bieganie bieganie bieganieNiedzielne bieganie w Lesie Łagiewnickim było naprawdę CUDOWNE. Miękkie, kolorowe liście, kolorowe drzewa i słońce przebijające się przez las. Widoki miłe dla oka, a do tego świeże jesienne powietrze. I towarzystwo dawno nie widzianych znajomych biegaczy... Przebiegliśmy około 14km w spokojnym tempie, rozmawiając i wcale nie chciało mi się wracać! Bieganie dla samej przyjemności biegania jest wspaniałe! Rozkręciłam się z resztą dopiero w okolicach 8-go kilometra, bo wcześniej wydawało mi się, że okropnie się męczę (zaczełam już nawet posądzac się o drastyczny spadek formy:)). W okolicach 10-go kilometra jednak chciało mi się już tylko biec, i biec dalej!

Jeszcze nie trenuję choć powoli zaczynam myśleć o kolejnym sezonie. Przejrzałam już jednak garderobę, co się nadaje a co nie... Dostałam niedawno bardzo miły prezent - czapkę i rękawiczki do biegania Columbia. Ha - wszystko wskazuje na to, że jestem gotowa na nadejście zimniejszych listopadowych i grudniowych dni! Chociaż nie obrażę się jeśli pogoda jeszcze trochę nas porozpieszcza:)

Dzisiaj będzie bez biegania. Za to mocno imprezowo. Mój małżonek wygrał zaproszenie na urodziny naszego ulubionego radia - Eska Rock. Rocktoberfest 2013 startuje już dziś wieczorem w warszawskiej Stodole. Zobaczymy jak poradzi sobie wiecznie niedospana mama-biegaczka na całonocnej koncetrowej imprezie! To dopiero będzie dla mnie ultra maraton!



Komentarze ()