limitations

Jeszcze półtora roku temu kiedy ktoś z moich znajomych wspominał o triathlonie mówiłam "ja i triathlon? Nigdy w życiu!!!". Nigdy w życiu bo przecież nie jeżdze rowerem (w ogóle - nie wspominając nawet o czymś takim jak rower szosowy :) ), nie pływam (dobra - umiem, ale tylko "żabką" lub stylem grzbietowym, ale kraul to abstrakcja). Czytaj więcej