kobieta

Dzisiaj po raz pierwszy wzięłam do ręki wydrukowany egzemplarz MOJEJ książki. Czekałam na tą chwilę kilka miesięcy, a w zasadzie biorąc pod uwagę, że już będąc dzieckiem miałam takie marzenie "żeby napisać książkę" można uznać, że czekałam na ten moment ponad pół dotychczasowego życia:) Jakie to uczucie? Radość, spełnienie i... stres. To ostatnie zaskoczyło mnie zupełnie, bo co jak co, ale na tym etapie nie spodziewałam się go ani trochę!... Czytaj więcej