"Przychodzi baba do lekarza..." - każdy zna taki początek żartu i pewnie każdy zna jakieś mniej lub bardziej zabawne zakończenie. A czy ktoś zna żart zaczynający się od słów "przychodzi biegaczka do lekarza...". Nie? No to jedziemy... Przychodzi biegaczka do lekarza po skierowanie (ale zanim je dostanie chce podpytać jakie przydało by jej się najbardziej w jej przypadku - w końcu od tego jest "lekarz pierwszego kontaktu", prawda?). Czytaj więcej