Zimy nie ma tylko jakoś tak nijak się zrobiło - jesiennie, malancholijnie i... cicho po tym hucznym końcu kolejnego roku. Jeszcze jakby ludziom się nie chce, jeszcze nie wszyscy powracali do pracy i trudno się samej na dobre rozkręcić... Cóż, ponoć kobiecie energii może dodać zmiana w wyglądzie zatem... zainspirowana deszczowo-ponurą aurą za oknami zadzwoniłam dziś do dawno nieodwiedzanego "Stylisty" w celu umówienia się na wizytę (i wykreowanie "stylowych" cudów... Czytaj więcej