Wybrałam się dzisiaj na siłownię. Nie pierwszy raz, o nie nie. Chodziłam już kiedyś regularnie do fitness clubu tylko, że... chyba to było w sumie dość dawno temu bo niektóre rzeczy mi sie zapomniały... Tym razem wybrałam się z kilku względów. Otóż, po pierwsze warto wzmocnić się przed rozpoczęciem kolejnego ostrego planu treningowego, poza tym chwilowo ograniczam bieganie co naprawdę nie jest łatwe!!! no a dodatkowo miałam w domu karnet... Czytaj więcej