Na początek wyjaśnię co oznacza tytułowa "bardzo konkretna życiówka":) Otóż... mój rekord życiowy w półmaratonie od 1 kwietnia tego roku wynosił 1:36:33. Kiedy nabiegałam taki wynik w Pabianicach byłam przeszcześliwa osiągając (jak mi się wydawało) coś ponad moje możliwości:) Jednocześnie jednak po tamtym półmaratonie doszłam do wniosku, że... chyba jednak stać mnie na więcej. Tak oto narodził się ten bardzo konkretny cel - złamać 1:35... Czytaj więcej