szczypta szaleństwa

"80 procent sukcesu to obecność"

80 percent"80 PROCENT SUKCESU TO OBECNOŚĆ" (Woody Allen) I kwestia, że nie aspiruję do rekordu świata nie ma tu nic do rzeczy (drodzy pytacze "po co/")! Zobowiązałam się sama przed sobą, że coś zrobię więc robię i mi na tym zależy - może dlatego, że w dużym formacie nie jest to coś co muszę, ale coś, co chcę, coś co sobie wymarzyłam - taka moja własna szczypta szaleństwa w świecie wszelkich zobowiązań. A o marzenia warto walczyć. Zawsze!

Ostatnio wszystko przychodzi mi z trudem; każdy trening jest dla mnie ogromnym wyzwaniem (nie mówiąc nawet o wycisku jak sobie funduję dwa razy w tygodniu z łódzką Drużyną DOZ:) Ale może właśnie dzięki temu, że jest to dla mnie tak trudne, za każdym razem mam ogromną satysfakcję kiedy pokonam słabość i zjawię się na kolejnym treningu... Obecność ma szczególne znaczenie właśnie w takim czasie kiedy człowiek ma kłopoty z motywacją. Dzisiaj były podbiegi w Lesie Rudzkim. Dałam radę. I nie ma znaczenia, że nie dorównałam tempem najlepszym - ma znaczenie, że przyszłam, że pokonałam słabość i poczucie niemocy, które od jakiegoś czasu odbiera mi radochę z wielu rzeczy.

Obecność to 80% sukcesu - myśl o tym bez względu na to jakie jest twoje wyzwanie. Obecność na treningu, obecność przy książce, z której się uczysz, obecność przy zadaniu, które chcesz wykonać jak najlepiej, obecność przy komputerze kiedy pracujesz nad czymś ważnym. Reszta jest sprawą drugorzędną - najpierw musisz tam po prostu być. 

Przede mną jeszcze prawie 7 miesięcy treningu do Lavaredo Ultra Trail. A  te 119 km to ma być tak naprawdę dopiero początek Wielkiego Marzenia. Na razie skupiam się na tym początku, bo patrzenie na szczyt góry z samego dołu rzadko kiedy motywuje i dodaje siły:) Małe kroki. W moim przypadku to Puchar Maratonu DOZ, Półmaraton w Pabianicach, Maraton w Łodzi w kwietniu, trening w górach i Chojnik Maraton w maju. Jeszcze mniejsze kroki... kolejny trening we wtorek rano... Nikt mi nie mówił, że będzie łatwo. I dobrze! Nie ma innej opcji - musi się udać! I na samą myśl o tym mam na twarzy uśmiech od ucha do ucha:)



Komentarze ()