Mallorca

Cztery maratony, dwa ultramaratony i książka...

resizedimage286214 iStock 000019901643XSmall

Mam taki zwyczaj, że co roku w dniu urodzin robię małe podsumowanie. Niektórzy robią to w okolicach końca roku, inni wyśmiewają i nie robią w ogóle. Ja jakiś czas temu uznałam, że czas urodzin jest całkiem niezłym momentem - po pierwsze nie ma wszechobecnej presji, całej tej "magii sylwestrowej nocy" i fajerwerków ani zgiełku szykowania imprez. Czytaj więcej

TROCHĘ WIĘKSZA SZCZYPTA SZALEŃSTWA na XII Biegu Rzeźnika - fotorelacja

resizedimage308295 20150604 151624

Bieg Rzeźnika za mną. Impreza kultowa wśród biegaczy ultra. Nasza drużyna "Trochę wieksza szczypta szaleństwa" zameldowała się na mecie po 14 godzinach i ok 42 minutach. Może dla niektórych to wynik bez szału, ale dla nas to sukces pełną gębą. Rety - naprawdę się udało! A pomyśleć, że jeszcze z półtora miesiąca temu byłam o krok od wycofania się z tego startu! Powodów było wiele: 3 miesiące przerwy w bieganiu;... Czytaj więcej

Moje słowa na papierze:):):)

kobieta

Dzisiaj po raz pierwszy wzięłam do ręki wydrukowany egzemplarz MOJEJ książki. Czekałam na tą chwilę kilka miesięcy, a w zasadzie biorąc pod uwagę, że już będąc dzieckiem miałam takie marzenie "żeby napisać książkę" można uznać, że czekałam na ten moment ponad pół dotychczasowego życia:) Jakie to uczucie? Radość, spełnienie i... stres. To ostatnie zaskoczyło mnie zupełnie, bo co jak co, ale na tym etapie nie spodziewałam się go ani trochę!... Czytaj więcej

15 przykazań człowieka szczęśliwego

resizedimage231231 szczescie

Dzisiaj nie będzie o sporcie. Dzisiaj postanowiłam napisać kilka słów o życiu. Natchnienie przyszło wczoraj - w Dzień Matki kiedy siedziałam w zatłoczonym korytarzu przedszkolnym i czekałam na moje dziecko po występie maluszków z okazji Dnia Mamy właśnie. Przedstawienie wzruszyło mnie bardziej niż się tego spodziewałam tak, że zapomniałam na chwilę o bólu głowy, o duchocie panującej w zbyt ciasnej sali i o tym, że to miał być piknik rodzinny... Czytaj więcej

Tatry - trekking i bieganie czyli weekend na 6 z plusem

resizedimage350235 01 Kasprowy

Na weekend wyjechałam w Tatry. Właściwie to dokładniej rzecz biorąc na przedłużony weekend (bo wróciłam dopiero we wtorek) i nie wyjechałam, a raczej uciekłam:) Tak - przyznaję się otwarcie. Niektórzy uciekają przed obowiązkami i odpowiedzialnością przez całe życie. Ja potrzebuję uciec czasami - kiedy tempo mojego życia osiąga niebezpieczny poziom, a "zbiornik z paliwem" wydaje się być pusty. Czytaj więcej

Dlaczego nie lubię wiosny.

resizedimage287194 wiosna

Wszyscy dookoła kochają wiosnę. W radio w kółko trąbią o tym jak to już mamy ciepło (a jak ochłodzenie to tylko chwilowe), w sklepach piętrzą się tony brykietów, karkówki i inne grilowe "przysmaki", wszystkie czasopisma w kioskach namawiają, żeby schudnąć, a sąsiad w windzie zaczyna rozmowę od tego jak to jest już wreszcie przyjemnie. A g...prawda chciałoby mi się powiedzieć, ale z grzeczności kiwam potakująco głową... Czytaj więcej

Narzekactwu mówię nie!

resizedimage277208 zakaz narzekania

Wiecie czego najbardziej nie lubię? Narzekactwa – w kółko i na okrągło o tym samym – że nie mam siły, że nie mogę, że nie mam czasu, że jestem za stara/y, że nic nie będzie lepiej, że nic  już nigdy nie zmienię, bo brak energii… Takie błędne koło. Narzekactwo, a nie narzekanie - specjalnie tak to nazywam. Bo to takie gadanie bez końca... Czytaj więcej

Bieganie JEST moją religią;)

resizedimage251251 religion

Pijąc przedpołudniową zieloną herbatę włączyłam na chwilę facebooka i w ten sposób znalazłam wpis dziennikarki, Beaty Sadowskiej pt. "Nie róbmy religii z biegania". Przeczytałam. Zgadzam się z każdym słowem, bo Beata pisze, że wraz z modą na bieganie mnóstwo ludzi zaczęło się przechwalać coraz to lepszymi wynikami, dystansami; coraz więcej osób jest przekonanych, że pozjadali rozmumy i wiedzą o bieganiu więcej niż wszyscy wokół, coraz więcej osób popada w jakąś... Czytaj więcej

Mama da sobie radę!

resizedimage239230 mommy 1

Panowie - to będzie trochę feministyczny post. Nie takie jest założenie, ale z doświadczenia wiem, że ilekroć poruszam podobny temat sypie mi się na głowę krytyka, że niesprawiedliwie oceniam mężczyzn:) Zacznijmy więc od tego, że ja nikogo nie oceniam, nie obwiniamm ani nie narzekam. Po prostu obserwuję świat i opisuję to, co widzę - na moim "podwórku". Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32